![]() Sobota, 26 maja 2012 r. |
Dystrybucja bezpośrednia ma same wady Sekcja: Opinie i listy Data publikacji: 2009-09-02W Pulsie Farmacji nr 11 (35) z 30 czerwca 2009 roku przeczytałem artykuł na temat dystrybucji bezpośredniej. Dla mojej apteki zlokalizowanej w małej miejscowości - jak na razie - ten sposób sprzedaży ma same wady. Po pierwsze, leki w dystrybucji bezpośredniej wcale nie są tańsze niż do tej pory, co więcej - w hurtowni macierzystej miałem lepsze warunki płatności niż obecnie. Po drugie, znacznie zwiększyła się liczba faktur na leki. Kolejnym mankamentem tego rozwiązania jest realizacja zamówienia dopiero po dwóch dniach od jego złożenia.
Dlatego jestem zdecydowanie przeciwny dystrybucji bezpośredniej. Ciekawi mnie, co się stanie, jeśli inni producenci rozpoczną sprzedaż bezpośrednią swoich leków? Można się spodziewać jeszcze większego bałaganu, a apteki zginą pod nawałem pojedynczych faktur. Warto, aby decydenci siedzący za wysokimi biurkami w stolicy spojrzeli trochę dalej niż na ich krawędź. Trzeba im pokazać, że jeśli więcej firm zechce dystrybuować swoje produkty bezpośrednio do aptek, to czeka nas apokalipsa. Redakcję Pulsu Farmacji proszę o następne obiektywne artykuły. Dla właściciela małej rodzinnej apteki jesteście oknem na wielki świat. Stopka autorska:Autor: Andrzej Szandrach
Artykuł opublikowany w numerze: PF 12(36) Data publikacji: 2009-09-02 |