Piątek, 25 maja 2012 r.
Puls Medycyny
Szukaj »
Ostrożnie z zamianą leków
Sekcja: informacje
Data publikacji: 2008-05-28
Inne artykuły:
Aptekarze powinni proponować pacjentowi tańszy lek, jeśli tylko jest możliwość zamiany - apelują przedstawiciele NFZ i Ministerstwa Zdrowia. Tymczasem ta wytyczna staje się coraz bardziej dyskusyjna.
"Tylko w pierwszych pięciu dniach maja spisaliśmy w Małopolsce dwa raporty o wystąpieniu niekorzystnych działań niepożądanych po zamianie leków na ich tańsze odpowiedniki. Takich przypadków mamy coraz więcej" - twierdzi dr Jarosław Woroń, adiunkt w Zakładzie Farmakologii Klinicznej Katedry Farmakologii CM UJ i w Uniwersyteckim Ośrodku Monitorowania i Badania Działań Niepożądanych Leków. Przypadki takie nie dotyczą jedynie zamiany leku oryginalnego na generyk, lecz także zamiany między generykami. "Pamiętajmy, że jeśli mówimy o bezpieczeństwie, to chodzi o bezpieczeństwo leku, a nie substancji leczniczej. Lek to coś więcej niż tylko substancja lecznicza" - przestrzega dr Woroń.

Obowiązek apteki

Problem zamiany leków pojawia się tylko w jednym akcie prawnym - Ustawie o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, tzw. ustawie o NFZ. Artykuł 38 punkt 4 tej ustawy mówi, iż: "Apteka ma obowiązek poinformować świadczeniobiorcę o możliwości nabycia leku innego niż przepisany na recepcie, o tej samej nazwie międzynarodowej, dawce, postaci farmaceutycznej i o tym samym wskazaniu terapeutycznym, którego cena nie przekracza limitu ceny. Nie dotyczy to sytuacji, kiedy wystawiający receptę dokonał odpowiedniej adnotacji na druku recepty, wskazującej na niemożność dokonania zamiany (...)".
Z tego zapisu wynikałoby więc, że apteka musi informować o możliwości zamiany leku na tańszy w każdym przypadku, gdy jest to możliwe. Sprzeciwiają się temu nie tylko lekarze, ale też aptekarze. Bowiem zamiana leku to zawsze decyzja terapeutyczna, która musi być podejmowana indywidualnie, na podstawie dobrej znajomości danego pacjenta, jego problemów zdrowotnych, wrażliwości na leki, pojawiających się u niego wcześniej niewłaściwych reakcji na leki, wszystkich stosowanych terapii itp. I nikt nie jest w stanie przewidzieć konsekwencji tej decyzji.
"Informujemy pacjentów. I jeśli ktoś prosi o zamianę leku, zawsze zalecamy, by podczas wizyty u lekarza poinformował o tym, że zażywa lek inny od przepisanego. Czasem przestrzegamy, by bez konsultacji z lekarzem jednak w ogóle nie zamieniać leków. Choćby dlatego, że nie ma pewności, iż dane leki są rzeczywiście biorównoważne - do końca tego roku będą na rynku leki generyczne zarejestrowane bez takich badań" - mówi Piotr Jóźwiakowski, aptekarz, prezes Okręgowej Izby Aptekarskiej w Krakowie.

Niebezpieczne substancje pomocnicze

Lekarze przepisując dany lek, kierują się określoną wiedzą o pacjencie, wiedzą medyczną i oczekują określonego efektu terapeutycznego. Przyznają, iż być może ich wiedza o wszystkich dostępnych dziś lekach, których lista zbyt szybko się wydłuża, by na bieżąco nad nią panować, nie jest doskonała. "Jednak to nie może być argumentem za zamianą leków w aptece. Taka zamiana jest dopuszczalna, ale tylko czasami, to nie może być rutynowe postępowanie" - mówi lekarz, dr Adam Windak, prezes Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce.
Lek to nie tylko substancja lecznicza, to też substancje pomocnicze, barwniki itp. A obserwuje się coraz powszechniejszą nadwrażliwość na substancje pomocnicze. Najczęściej są to objawy ze strony przewodu pokarmowego - nudności, wymioty, biegunki lub też nadwrażliwość objawiająca się np. wysypką. Działania niepożądane mogą być jednak poważniejsze. "Na przykład szybkość uwalniania substancji leczniczej, różna w różnych lekach, może mieć wpływ na funkcjonowanie układu krążenia" - przestrzega dr Woroń.
Jedynym argumentem za zamianą jest możliwość zaoszczędzenia pieniędzy przez pacjenta. Dobrze, że jest taka szansa, bowiem wielu chorych nie stać na leki i jeśli mają w ogóle zrezygnować z leczenia, lepiej podjąć to ryzyko. "Ale to nie może być automat" - twierdzi specjalista w dziedzinie niekorzystnych skutków farmakoterapii.
W pewnych grupach pacjentów należy zachować szczególną ostrożność, a najlepiej w ogóle nie podejmować ryzyka. "Są to dzieci, kobiety w ciąży, osoby po sześćdziesiątym roku życia, chorzy na cukrzycę czy nadciśnienie, u których działania niepożądane mogą być bardzo poważne. W ogóle nie należy zmieniać sprawdzonej już terapii u chorych na padaczkę czy osób przyjmujących leki przeciwkrzepliwe" - przestrzega dr Woroń.
Jego zdaniem, mówiąc o oszczędzaniu na lekach, nie można patrzeć wyłącznie na ich cenę i zapominać o kosztach działań niepożądanych - walka z nimi może pochłonąć nieporównywalnie więcej niż zaoszczędzi się, zamieniając droższy lek na tańszy.



  Stopka autorska:
Autor: Jolanta Grzelak-Hodor

Artykuł opublikowany w numerze: PF 10(15)
Data publikacji: 2008-05-28
  Poleć znajomemu artykuł
email znajomego :
Redakcja         Reklama         Prenumerata         Kontakt         Napisz do nas         Nota prawna    
Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów Artykuł dostępny wyłącznie dla lekarzy