Piątek, 25 maja 2012 r.
Puls Medycyny
Szukaj »
Maxigra kontra Viagra
Sekcja: informacje
Data publikacji: 2008-05-14
Minął rok od debiutu na polskim rynku Maxigry - krajowego odpowiednika Viagry. W tym czasie preparat stosowany w terapii zaburzeń erekcji podniósł ciśnienie nie tylko pacjentom, ale również konkurentom jej producenta, starogardzkiej Polpharmy.
Z danych udostępnionych przez producenta niebieskiej tabletki szczęścia - jak często pacjenci określają leki na potencję - wynika, że zaledwie rok wystarczył Polpharmie na zdobycie 50-procentowym udziału w rynku.

Konkurenci tracą

W lutym bieżącego roku producent ze Starogardu Gdańskiego sprzedał 18 096 opakowań swojego leku, natomiast konkurencyjna Viagra znalazła nabywców jedynie na 7927 opakowań. W porównaniu z analogicznym okresem w roku ubiegłym konkurenci nie mieli powodów do zadowolenia. Pfizer zanotował blisko 34-proc. spadek sprzedaży leku referencyjnego, Levitra Bayera 26-proc., natomiast sprzedaż Cialisu spadła o 9 proc. Adam Linka, rzecznik prasowy Pfizer Polska, nie chciał dla nas skomentować powodów tej sytuacji. Zapewnił jedynie, że światowa sprzedaż Viagry jest stabilna.

Czynniki sukcesu

Jak podkreśla Polpharma, najistotniejszym czynnikiem, który zdecydował o sukcesie polskiego leku na krajowym rynku była, obok ceny, kampania edukacyjna prowadzona przez producenta. W opinii Anety Jóźwickiej z Polpharmy, od 2007 roku systematycznie rośnie liczba pacjentów, którzy poddają się terapii zaburzeń erekcji. "O sukcesie Maxigry zadecydowało szerokie podejście Polpharmy do tematu zdrowia seksualnego. Wielu pacjentom akcje, które przeprowadziliśmy w ubiegłym roku, pozwoliły na pozostawienie wstydu za drzwiami gabinetu lekarskiego i podjęcie otwartej rozmowy z lekarzem na temat trapiących ich problemów z erekcją" - twierdzi Aneta Jóźwicka.
Nie sposób jednak nie wspomnieć o innych kontrowersyjnych zabiegach reklamowych realizowanych przez starogardzką spółkę. Mowa tu o ubiegłorocznej informacji - w formie ostrzeżenia przed nielegalnym nabywaniem leku w sieci - zamieszczonej w najpoczytniejszych polskich dziennikach (pisaliśmy o tym w Pulsie Farmacji 1/2008). GIF zakazał jednak Polpharmie takich praktyk. Niemniej informacje, które zdążyły ukazać się w prasie, z pewnością wpłynęły na decyzje pacjentów.

Czy dojdzie do eksportu?

Ubiegłoroczne połączenie Polpharmy z firmą Gedeon Richter może stać się dla Maxigry szansą na europejski debiut. Nokaut konkurencji mógłby okazać się wówczas dużo bardziej odczuwalny, gdyż rynek tego typu preparatów jest na Zachodzie dużo większy. Starogardzka spółka, pytana o plany na przyszłość i ewentualne wprowadzenie leku na rynkach zagranicznych, nie chce jednak zdradzać swej strategii. "Nasze plany w tym temacie są poufne" - krótko odpowiada Aneta Jóźwicka.


  Stopka autorska:
Autor: Marta Markiewicz

Artykuł opublikowany w numerze: PF 9(14)
Data publikacji: 2008-05-14
  Poleć znajomemu artykuł
email znajomego :
Redakcja         Reklama         Prenumerata         Kontakt         Napisz do nas         Nota prawna    
Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów Artykuł dostępny wyłącznie dla lekarzy