Informatyzacja - oszczędność czasu i pieniędzy Data publikacji: 2008-01-30Automatyczna wycena recept pacjentów, wysyłanie rozliczeń refundacyjnych do NFZ, obsługa stanów magazynowych, podstawowa obsługa finansowa sieci placówek to tylko część z obszernego katalogu zadań, do których już dziś wykorzystywany jest komputer w aptece. A przyszłość niesie nowe możliwości. Rynek farmaceutyczny w Polsce został skomputeryzowany równie szybko, jak rynek usług bankowych. Już w połowie lat dziewięćdziesiątych wszystkie apteki zmusił do tego wymóg posiadania fiskalnych urządzeń rejestrujących obrót. Obecna sytuacja na polskim rynku oprogramowania aptecznego jest podobna do tej w światowej branży systemów operacyjnych, gdzie dominuje Microsoft. W ogromnej większości naszych aptek (ponad 90 proc.) wykorzystywane jest oprogramowanie firmy Kamsoft z Katowic. Pozostała część rynku jest mniej więcej w równym stopniu podzielona między kilku dostawców oprogramowania, takich jak firma Jan Malicki Software Group z Torunia. Stan taki utrzymuje się niezmiennie od kilkunastu lat.
Pomocna sieć globalna
W jaki sposób można wykorzystać komputer w aptece? Zastosowań jest wiele. Począwszy od wszelkich spraw związanych z obrotem lekami, czyli rejestracją dostaw, realizacją recept oraz sprzedaży OTC czy suplementów diety, sporządzeniem różnego rodzaju zestawień, w tym rozliczeniowych z Narodowym Funduszem Zdrowia, aż po korzystanie ze specjalistycznych programów związanych ze wspomaganiem prowadzenia księgowości apteki, spraw kadrowo-płacowych, baz danych z informacjami o lekach, interakcjach czy wspomaganiem opieki farmaceutycznej.
Znaczna część aptek ma dostęp także do globalnej sieci. Według Marcina Długosza, dyrektora ds. projektów strategicznych dotyczących farmacji w firmie Kamsoft, ułatwia to pracę farmaceutom, którzy mogą w ogólnodostępnych zasobach Internetu wyszukiwać fachowych informacji, uczestniczyć w listach dyskusyjnych, korzystać z poczty elektronicznej. Do tego dochodzi wykorzystanie możliwości zintegrowanych z rozwiązaniami zawartymi w systemach informatycznych. "Takich jak automatyczna aktualizacja na przykład Bazy Leków i Środków Ochrony Zdrowia BLOZ w przypadku wprowadzania zmian prawnych, wymiany elektronicznej dokumentów pomiędzy apteką i hurtowniami w zakresie ofert, zamówień czy faktur" - wylicza Marcin Długosz.
Kolejnym obszarem, w którym Internet wspiera aptekarza, jest łączność z NFZ w zakresie rozliczeń refundacyjnych. Dostęp do sieci pozwala również na bieżące aktualizacje w zakresie różnego rodzaju baz informacyjnych zawartych w programach komputerowych oraz samego programu komputerowego. Przez Internet możliwa jest aktualizacja baz zawierających informacje o lekach czy interakcjach leków.
W praktyce bywa różnie
Nie wszystkie apteki wykorzystują jednak możliwości, jakie daje komputeryzacja i dostęp do Internetu. ?Za pośrednictwem komputera przesyłamy dane do NFZ, a dzięki poczcie elektronicznej docierają do nas komunikaty z Ministerstwa Zdrowia. Natomiast nie zamawiamy leków przez Internet, wolimy robić to przez telefon" - przyznaje Sylwia Kliks, technik farmacji z poznańskiej apteki przy ul. Grochowskiej.
Należące do Polskiej Grupy Farmaceutycznej apteki "Dbam o Zdrowie", poprzez programy apteczne, mają możliwość uzupełniania asortymentu bezpośrednio w hurtowni. Dodatkowo do zakupów wykorzystują internetowy portal e-medicines. W porównaniu z tradycyjnym telemarketingiem, automatyczne zamówienia przez Internet obniżają koszty i czas, dlatego ceny leków w sieci są niższe. "Apteki "Dbam o Zdrowie" wykorzystują komputery jeszcze na dwa sposoby - do naliczania punktów w programie lojalnościowym dla ponad 1,6 miliona pacjentów oraz do sprzedaży leków. Zamówione w sieci produkty można odebrać w jednej z 1700 aptek. Ten model zapewnia najniższe na rynku ceny leków, bo do ceny nie doliczamy kosztów przesyłki" - mówi Michał John z biura prasowego PGF.
Aptekom należącym do ACP Pharma komputery i Internet służą do sprzedaży, zakupu oraz elektronicznej wymiany danych (zamówienia, oferty, dokumenty elektroniczne). "We wszystkich naszych aptekach mamy oprogramowanie w wersji Windows. Program jest modyfikowany zgodnie z trendami na rynku. Użytkownik ma możliwość składania zamówień i komunikowania się drogą elektroniczną z hurtownią przez Internet - łącznie z możliwością podglądania z pierwszego stołu stanów online w hurtowni oraz automatycznym wychwytywaniem niewłaściwych recept. Oprogramowanie umożliwia także tworzenie niezbędnych raportów, na przykład dla NFZ. Jest użyteczne zarówno w pracy z dostawcą, jak i klientem" - mówi Tomasz Kozłowski, dyrektor marketingu ACP Pharma. Farmaceuci korzystają z poczty elektronicznej, bazy zgłoszeń serwisowych oraz Intranetu. Raporty do NFZ przesyłają drogą elektroniczną. Archiwizacja danych odbywa się także w tej formie.
Co przyniesie przyszłość?
Warto też wspomnieć o możliwościach, jakie daje uczestnictwo w Ogólnopolskim Systemie Ochrony Zdrowia OSOZ. Zdaniem Marcina Długosza, pozwala ono na kontrolę skradzionych recept, prób powtórnej realizacji danej recepty w dowolnej aptece włączonej w system OSOZ, przesyłanie komunikatów głównego oraz wojewódzkich inspektorów farmaceutycznych dotyczących leków wstrzymanych i wycofanych oraz automatycznych, błyskawicznych blokad konkretnych serii w danej aptece.
"W najbardziej zaawansowanym stadium informatyzacji apteka powinna wymieniać informacje z innymi aptekami, dotyczące historii zakupów leków przez konkretnego pacjenta w celu uniknięcia interakcji i działań niepożądanych. Zinformatyzowana apteka powinna też umożliwiać pacjentom internetowe zamawianie rzadkich leków oraz ich rezerwację do późniejszego osobistego odbioru" - mówi Jan Malicki, właściciel firmy Jan Malicki Software Group.
W przyszłości można się też spodziewać rozpowszechnienia recept elektronicznych. Sytuacja, w której apteki będą obsługiwały recepty elektroniczne wystawiane przez lekarzy - zdaniem Jana Malickiego - w znakomitym stopniu uszczelni system finansowania służby zdrowia i wyeliminuje błędy przy interpretacji zapisów na recepcie.
Poleć znajomemu artykuł |