Piątek, 25 maja 2012 r.
Puls Medycyny
Szukaj »
Pierwsi specjaliści z farmacji szpitalnej
Sekcja: Rynek pracy
Data publikacji: 2008-01-30
Inne artykuły:
Czterdziestu farmaceutów zdało pierwszy w historii powojennej Polski egzamin z farmacji szpitalnej. O otwarciu specjalizacji zadecydowała chęć zminimalizowania błędów w farmakoterapii. "Farmaceuta szpitalny, jako specjalista od leków, udziela lekarzowi obiektywnej i krytycznej informacji, służy mu radą i pomocą w doborze leków, ich łączeniu, dawkowaniu, informuje o możliwościach wystąpienia niezgodności z innymi podawanymi pacjentowi preparatami" - podkreśla Janina Pawłowska, koordynator Departamentu Aptek Szpitalnych Naczelnej Rady Aptekarskiej.
Farmaceuci, którzy jako pierwsi zostali dopuszczeni do Państwowego Egzaminu Specjalistycznego z farmacji szpitalnej, nie musieli wcześniej ukończyć tradycyjnego programu specjalizacji. Według informacji mgr farm. Janiny Pawłowskiej, kierownika apteki szpitalnej krakowskiego Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II oraz koordynatora Departamentu Aptek Szpitalnych Naczelnej Rady Aptekarskiej, zostali oni zakwalifikowani do egzaminu na podstawie osiągnięć naukowych i zawodowych. "Z wnioskami o uznanie dotychczasowego dorobku naukowego i zawodowego farmaceutów za równoważny ze zrealizowaniem szczegółowego programu specjalizacji wystąpił do ministra zdrowia za pośrednictwem CMKP konsultant krajowy w dziedzinie farmacji szpitalnej. Każdy wniosek opiniował zespół ekspertów powołanych przez dyrektora CMKP" - tłumaczy prof. dr hab. n. med. Jadwiga Słowińska-Srzednicka, dyrektor Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego. Dodaje, że możliwość podejścia do egzaminu w powyższym trybie - zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia z 4 kwietnia 2007 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie specjalizacji oraz uzyskiwania tytułu specjalisty przez farmaceutów - istnieje do końca 2008 roku. Pierwsza sesja tego egzaminu specjalizacyjnego odbyła się pod koniec listopada ubiegłego roku w Poznaniu. "Egzamin składał się z dwóch części: praktycznej, polegającej na rozwiązaniu problemu dotyczącego prawidłowego dawkowania leku w szczególnej sytuacji klinicznej z wykorzystaniem zasad farmakokinetyki, oraz teoretycznej - ustnej odpowiedzi na wylosowane trzy pytania" - relacjonuje Janina Pawłowska.

Rola farmaceuty szpitalnego

"Farmaceuta szpitalny, jako specjalista od leków, udziela obiektywnej i krytycznej informacji lekarzowi o środkach leczniczych, służy mu radą i pomocą w doborze leków, ich łączeniu, dawkowaniu, informuje o możliwościach wystąpienia niezgodności z innymi podawanymi pacjentowi preparatami" - podkreśla Janina Pawłowska. Jej zdaniem, szpitale nie powinny szukać oszczędności w ograniczaniu liczby etatów farmaceutycznych, gdyż tam, gdzie apteka ma stworzone warunki do wykonywania swoich ustawowych zadań, tam są mniejsze koszty terapii oraz jest ona bardziej racjonalna i bezpieczna.
"Farmaceuta szpitalny powinien czuwać nad prawidłowym przebiegiem farmakoterapii pacjenta, by zminimalizować występowanie błędów medycznych. Stanowią one około 20 procent niepowodzeń terapeutycznych. Przedłużają hospitalizację oraz podwyższają koszty związane z leczeniem powikłań polekowych, są również przyczyną cierpień pacjenta" - argumentuje Janina Pawłowska.
Wierzy ona, że uzyskanie tytułu specjalisty w dziedzinie farmacji szpitalnej przyczyni się do podniesienia rangi tego zawodu. Chodzi o to, żeby farmaceuci szpitalni mogli - wzorem swoich kolegów w innych krajach - nadzorować, by pacjenci szpitala otrzymywali leki bezpieczne, o udokumentowanej skuteczności, zarejestrowanych wskazaniach, zgodnie z potrzebami poszczególnych oddziałów szpitala oraz dopuszczone do obrotu decyzją inspekcji farmaceutycznej i nieprzeterminowane. Farmaceuta szpitalny powinien także opracowywać i nadzorować receptariusz szpitalny (RS), dokument, w którym są wymienione produkty lecznicze wraz z ich kosztami, zgodne z profilem działalności szpitala i zatwierdzone przez jego dyrektora. Oprócz sporządzania leków recepturowych (w tym w warunkach jałowych), leków cytostatycznych, leków do żywienia pozajelitowego, do dializy, farmaceuta szpitalny powinien monitorować działania niepożądane leków. Powinien także brać udział w pracach komisji przetargowych oraz komitetach działających w szpitalu, np. komitecie ds. zakażeń szpitalnych, gdzie wraz z mikrobiologiem i lekarzem prowadzącym kontrolowałby antybiotykoterapię pacjentów, zwłaszcza zakażonych tzw. alert patogenami.

Dlaczego dopiero teraz?

Według Janiny Pawłowskiej, wcześniej nie dostrzegano potrzeby otwierania takiej specjalizacji. Dopiero obecnie ogromna liczba zarejestrowanych produktów leczniczych, problemy związane z interakcjami leków, ich błędnym stosowaniem (co skutkuje coraz częstszym ubieganiem się pacjentów o odszkodowania) spowodowały, że w szpitalach zaczęto dostrzegać potrzebę usługi farmaceutycznej, która przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa farmakoterapii. "Przed wejściem w życie rozporządzenia ministra zdrowia z 15 marca 2003 r. w sprawie specjalizacji oraz uzyskiwania tytułu specjalisty przez farmaceutów, poprzedni akt prawny - zarządzenie ministra zdrowia i opieki społecznej z 1 lutego 1983 r. w sprawie specjalizacji lekarzy, lekarzy dentystów, magistrów farmacji oraz innych osób z wyższym wykształceniem zatrudnionych w służbie zdrowia i opiece społecznej nie wymieniał specjalizacji farmacji szpitalnej" - informuje Jadwiga Słowińska-Srzednicka.



  Stopka autorska:
Autor: Anna Lisiewska
Artykuł opublikowany w numerze: PF 2(7)
Data publikacji: 2008-01-30
  Poleć znajomemu artykuł
email znajomego :
Redakcja         Reklama         Prenumerata         Kontakt         Napisz do nas         Nota prawna    
Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów Artykuł dostępny wyłącznie dla lekarzy