Rezonans dokładniejszy od mammografii Data publikacji: 2007-06-27Dziedzina: Onkologia Obrazowanie za pomocą rezonansu magnetycznego (MRI) lepiej niż mammografia uwidacznia zmiany przedrakowe w gruczole piersiowym - przekonywali naukowcy z Uniwersytetu w Bonn podczas czerwcowego 43. zjazdu Amerykańskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej (ASCO 2007) w Chicago. W przeprowadzonym przez Niemców badaniu uczestniczyło ponad 5 tys. kobiet, wśród których u 162 zdiagnozowano agresywnego raka przewodowego in situ (ductual carcinoma in situ, DCIS). Pacjentki z DCIS poddano badaniu MRI oraz badaniu mammograficznemu. W 50 proc. przypadków zmiany były widoczne w obu badaniach, w 40 proc. uwidaczniało je jedynie badanie MRI, a w 10 proc. - tylko mammografia. Co istotne, 78 proc. DCIS widocznych wyłącznie w badaniu MRI było zmianami agresywnymi, o wysokim stopniu zaawansowania. Wczesne wykrycie agresywnego raka przewodowego in situ, jest bardzo ważne, gdyż patologia ta jest łatwo usuwalna operacyjnie, lecz niezauważona może szybko rozwinąć się w inwazyjnego raka piersi.
Według niemieckich naukowców, obrazowanie metodą rezonansu magnetycznego powinno być badaniem rutynowo wykonywanym u pacjentek z podejrzeniem zmian nowotworowych piersi. Konieczne są jednak dalsze badania zmierzające do standaryzacji tej techniki i ustalenia kryteriów interpretacji wyników. Na przeszkodzie stoi wysoki koszt badania MRI, wynoszący około 15 razy więcej niż koszt mammografii.
Poleć znajomemu artykuł |