Zagraniczne staże dla młodych aptekarzy Data publikacji: 2007-03-07Akademia Medyczna w Gdańsku już po raz kolejny uzyskała dofinansowanie z programu Leonardo da Vinci na realizację projektu "Staże farmaceutyczne dla absolwentów AMG". W roku akademickim 2007/2008 czterech młodych farmaceutów będzie mogło odbyć staż w aptekach innych krajów Unii Europejskiej. Jak nas poinformowano w dziale współpracy z zagranicą i programów międzynarodowych AMG, staże zaplanowane są na pół roku. W tym czasie stypendyści odbędą praktyki w aptece szpitalnej w Irlandii lub ogólnodostępnej na Malcie. Otrzymają pieniądze na podróż, ubezpieczenie i zakwaterowanie.
W poprzednich latach gdańskiej uczelni przyznano środki na staż dla 8 absolwentów. Tym razem o wyjazd mogą ubiegać się 4 osoby. Prof. dr hab. n. farm. Małgorzata Sznitowska, koordynator programu na Wydziale Farmaceutycznym AMG informuje, że o wyjazd może ubiegać się tylko osoba, która posiada dyplom farmaceuty, a od momentu ukończenia studiów farmaceutycznych na gdańskiej uczelni nie minęło jeszcze 5 lat. Dwie osoby będą odbywać praktykę w aptece ogólnodostępnej, dwie w aptece szpitalnej. "Szczególnie cenne są doświadczenia szpitalne. Pożądane byłoby więc, żeby ze stażu w aptece szpitalnej skorzystali farmaceuci już pracujący w szpitalach. Chodzi o to, by w czasie takiego stażu uczyli się nowych zadań - wyjaśnia prof. M. Sznitowska i dodaje - Ale dotychczasowa praktyka wskazuje na to, że raczej zgłoszą się absolwenci, którzy nie podjęli jeszcze pracy".
Okazuje się, że polskie apteki szpitalne nie udzielają tak łatwo urlopu na pół roku. Ich obsada jest bardzo mała i właściwie rzadko mogą sobie pozwolić, by jeden z jej pracowników pojechał na tak długi staż. Nie mają też żadnej gwarancji, że po jego zakończeniu wróci do tej samej pracy.
"Mieliśmy nadzieję, że młodzi ludzie wrócą z takiego stażu z ciekawymi doświadczeniami, które przyczynią się do rozwoju opieki szpitalnej. Ale to się chyba nie sprawdza. Już w czasie kwalifikacji wielu z nich z trudem ukrywa, że traktuje zagraniczny staż jako pierwszy krok, żeby wyjechać z kraju. Z dwóch pierwszych osób, które pojechały do Irlandii, jedna wróciła, druga została" - prof. M. Sznitowska nie ukrywa rozczarowania.
Wyjaśnia, że tegoroczny nabór na staże w obecnej formule będzie ostatnim, bo program Leonardo da Vinci od stycznia 2007 roku zastąpiony został nowym programem Unii Europejskiej LifeLong Learning. Zakłada on możliwość odbycia przez studentów części studiów za granicą, w tym zagranicznej praktyki, pozostawiając również możliwość aplikacji o praktyki zagraniczne młodym absolwentom farmacji.
Stypendium w Irlandii
Komentuje mgr farmacji Aneta Radziwon, jedna ze stypendystek programu Leonardo da Vinci:
Przed wyjazdem na staż pracowałam przez dwa lata w aptece otwartej oraz na część etatu w Akademii Medycznej. Ubiegałam się o stypendium, ponieważ zawsze myślałam o wyjeździe za granicę na jakiś czas. To niesamowite, poznawanie obcej kultury oraz zdobywanie doświadczeń w międzynarodowym środowisku.
Staż polegał na praktyce w aptece szpitalnej w Letterkeny w Irlandii, byłam tam od października 2005 r. do kwietnia 2006 r. Musiałam prowadzić dzienniczek, w którym opisywałam, co robiłam w ciągu tygodnia. Obserwowałam, jak wygląda praca Irlandczyków i im pomagałam, uczestniczyłam też w konferencjach.
Rola farmaceuty w Irlandii jest inna niż w Polsce. Lekarze często zadają mu pytania, a nawet zwracają się do niego o pomoc. Praca farmaceuty nie ogranicza się tylko do wydawania leków, ale także do sprawdzania interakcji. Technicy robią leki, a farmaceuta tylko je sprawdza. W tej chwili jestem zarejestrowana w Irlandzkiej Izbie Aptekarskiej i właśnie rozpoczęłam studia doktoranckie w Trinity College Dublin.
Poleć znajomemu artykuł |