Pielęgniarka: profesjonalna asysta Data publikacji: 2006-05-24Poza czasem świąt majowych niewiele miejsca poświęca się pielęgniarkom i położnym, które być może rzadko dokonują epokowych odkryć, ale pochylając się na co dzień nad człowiekiem chorym i potrzebującym pomocy przynoszą swoją opieką, troską i ciepłym słowem niejednokrotnie większą ulgę w cierpieniu, chorobie niż najdoskonalej wykonany zabieg czy najlepszy lek. Współczesne pielęgniarstwo widzi swoją rolę w asystowaniu drugiemu człowiekowi od jego powstania do godziwej śmierci w każdym momencie jego życia. O prawach człowieka, o prawach pacjenta nieprzypadkowo tak wiele mówią pielęgniarki i położne na konferencjach, sympozjach i spotkaniach międzynarodowych.
Zmieniająca się rzeczywistość stawia nam nowe wyzwania. Chcemy i będziemy dzielić się refleksjami, jak służyć dobru chorego, szanować jego godność, jak rozwiązywać współczesne dylematy moralne, stosować nowoczesne technologie i podejmować zadania zawodowe na rzecz zdrowia.
Również na łamach Pulsu Medycyny podejmujemy rozmowę z Państwem, aby pokazać sprawy w kontekście bezpieczeństwa pacjenta. Będziemy mówić o tym, co zrobić, jakie przejawiać postawy, zachowania, utrwalać myśli i czyny, aby w coraz bardziej złożonym procesie leczenia, pielęgnacji i rehabilitacji pacjent był zawsze podmiotem naszej troski.
Współczesne pielęgniarstwo zmienia sposób wykonywania zawodu, ale nie zmienia misji i filozofii pielęgniarstwa, która zawsze była, jest i będzie nakierowana na człowieka, jego życie i zdrowie psychosomatyczne, społeczne i duchowe. Wybierając tak trudny zawód, wybraliśmy drogę życiową i opowiedzieliśmy się po stronie najwyższych wartości i zobowiązań moralnych. W dobie wolnorynkowej rzeczywistości, załamania się systemu ochrony zdrowia, coraz trudniej być pielęgniarką czy położną, ale jeszcze trudniej pacjentem. Będziemy dążyć do profesjonalizacji naszych zawodów, do stawiania wysokich wymagań kwalifikacyjnych z jednoczesnym rozwojem wrażliwości na drugiego człowieka.
Poleć znajomemu artykuł |