Piątek, 25 maja 2012 r.
Puls Medycyny
Szukaj »
Dyskusyjne zamiany leków
Sekcja: informacje
Data publikacji: 2006-02-22
Inne artykuły:
Farmaceuta ma obowiązek poinformować pacjenta o możliwości zakupienia leku tańszego niż przepisany na recepcie. Wyjątkiem jest sytuacja, kiedy lekarz wystawiający receptę umieszcza na niej adnotację wskazującą na niemożność dokonania takiej zamiany.
Obowiązek poinformowania pacjenta o możliwości zakupienia leku innego niż przepisany na recepcie, jeżeli jego cena nie przekracza limitu, zapisany jest w ustawie o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. 2004, nr 210, poz. 2135). Obydwa leki - ten zapisany na recepcie i jego tańszy odpowiednik - muszą mieć tę samą nazwę międzynarodową, taki sam skład i dawkę, a także charakteryzować się tymi samymi wskazaniami terapeutycznymi. Aptekarz nie może zamieniać postaci farmaceutycznej leku (np. zamiast tabletek wydać czopki, a zamiast syropu - tabletki) ani wydać preparatu w opakowaniu zawierającym inną liczbę tabletek czy objętość syropu niż zapisana na recepcie.
Farmaceuci nie sprzedają odpowiednika także wtedy, gdy zawiera on substancje dodatkowe, inne niż znajdujące się w preparacie zapisanym na recepcie.
"W praktyce farmaceuci decydują się na wydanie tańszego odpowiednika po rozmowie z pacjentem, w sytuacji, kiedy nie może on wykupić leku ze względów finansowych i kiedy brak jest na recepcie adnotacji "nie zamieniać" - mówi dr n. farm. Lucyna Bułaś z Katedry i Zakładu Farmacji Stosowanej Śląskiej AM w Sosnowcu, konsultant wojewódzki w dziedzinie farmacji aptecznej. - Należy zaznaczyć, że limity cen leków posiadających tę samą nazwę międzynarodową, z uwzględnieniem skuteczności i bezpieczeństwa ich stosowania, tworzone są po konsultacjach z prezesem NFZ, prezesem Naczelnej Rady Lekarskiej oraz prezesem Naczelnej Rady Aptekarskiej, o czym jest mowa w cytowanej wyżej ustawie".

Odpowiedzialność lekarza

Intencją prawodawcy było umożliwienie zakupu leków tym pacjentom, których nie stać na drogie preparaty. Jednak, zdaniem części lekarzy, rozmowa o zamożności finansowej pacjenta i związany z nią wybór leku powinny odbywać się w gabinecie lekarskim, a nie w aptece.
"Lekarz, który zna pacjenta, wie, do jakiej grupy społecznej on należy i na jaki preparat go stać. Pacjentowi o wysokich dochodach mogę zapisać droższy preparat i jest to nawet wskazane, bo wtedy ten pacjent wierzy, że lek mu pomaga" - uważa dr n. med. Sławomir Czachowski, prowadzący praktykę lekarza rodzinnego w Toruniu, konsultant wojewódzki w dziedzinie medycyny rodzinnej. Jego zdaniem, zamienianie leków niesie ze sobą duże ryzyko i dlatego powinien robić to wyłącznie doświadczony, kompetentny farmaceuta. "A w aptekach często pracują technicy farmaceutyczni, których wiedza o lekach nie jest zbyt duża" - twierdzi S. Czachowski.
Lekarz może umieścić na recepcie zastrzeżenie o konieczności wydania pacjentowi wyłącznie określonego leku, zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia w sprawie recept lekarskich (Dz. U. 2004, nr 213, poz. 2164). "W medycynie rodzinnej około 30 proc. leków działa poprzez różne nasilenie efektu placebo, ale żeby to osiągnąć, pacjent musi przyjmować konkretny lek, a nie żaden inny, choćby należał do tej samej grupy. Zamienianie leku przez aptekę narusza intencje lekarza, blokuje to, co chciał osiągnąć, kierując się dobrem pacjenta. To lekarz ma uprawnienia do rozpoznawania i leczenia, i ponosi za to odpowiedzialność" - uważa dr S. Czachowski.

Racje aptekarza

Adnotacja "nie zamieniać" na recepcie może wiązać się jednak z poważnymi trudnościami z jej realizacją, zwłaszcza wtedy, gdy na jednym blankiecie wypisanych jest kilka produktów leczniczych. "Osobiście byłam świadkiem realizacji przez aptekarza recepty wypisanej łącznie na 5 leków - począwszy od antybiotyku, po środek przeciwbólowy/przeciwgorączkowy oraz syrop na kaszel - z adnotacją "nie zamieniać" - opowiada dr L. Bułaś. - Farmaceuta nie miał środka przeciwbólowego o podanej nazwie handlowej. Chociaż posiadał produkt leczniczy o tej samej nazwie międzynarodowej, dawce i postaci, nie mógł zrealizować recepty. Pacjent miał kłopot z realizacją tej recepty w kilku innych aptekach. Rozwiązaniem wydaje się w takim wypadku wypisanie kilku recept".
Zarówno lekarze, jak i farmaceuci zgadzają się, że dokonanie rozsądnej zamiany często możliwe jest po rozmowie aptekarza z lekarzem wystawiającym receptę. "Niestety, podawane na recepcie dane lekarza dotyczą najczęściej zakładu opieki zdrowotnej lub gabinetu, w którym lekarz jest tylko w określonych godzinach i w wielu wypadkach nie ma możliwości kontaktu z nim w momencie realizacji recepty" - zauważa dr Lucyna Bułaś.

Czekam na Państwa opinie w tej sprawie: czarnecka@pulsmedycyny.com.pl




  Stopka autorska:
Autor: Marta Koton-Czarnecka
Artykuł opublikowany w numerze: 4 (127)
Data publikacji: 2006-02-22
  Poleć znajomemu artykuł
email znajomego :
Redakcja         Reklama         Prenumerata         Kontakt         Napisz do nas         Nota prawna    
Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów Artykuł dostępny wyłącznie dla lekarzy