Przepisy, które pozwalają decydować o swoim leczeniu czy operacji dopiero po ukończeniu 16 lat są zgodne z Konstytucją RP i Konwencją o Prawach Dziecka ONZ - orzekł we wtorek (11 października) Trybunał Konstytucyjny. Orzeczenie TK jest ostateczne.

Trybunał zajmował się sprawą po skardze Rzecznika Praw Obywatelskich Ireny Lipowicz. Uznała ona, że kilka ustaw, które dają możliwość decydowania o swoim leczeniu tylko osobom, które ukończyły 16 lat, ogranicza korzystanie przez młodych z wolności osobistej i że są sprzeczne z Konstytucją oraz Konwencją ONZ o Prawach Dziecka. W skardze RPO zwraca uwagę, że ograniczona zdolność do czynności prawnych, zgodnie z kodeksem cywilnym, przysługuje już po ukończeniu 13 lat.
Sejm wniósł o uznanie zaskarżonych zapisów za zgodne z prawem. Z kolei prok. Jerzy Łabuda w imieniu prokuratora generalnego argumentował, że wniosek RPO „dotyczy w istocie prawa pacjenta do samostanowienia o sobie”.
TK uznał, że Konstytucja i konwencja nakazują zapoznać się z opinią dziecka w jego własnych sprawach i uszanować jego stanowisko, „nie wymagają jednak, aby ze zdaniem tym wiązać jakiekolwiek bezpośrednie skutki prawne”. Zdaniem Trybunału osoby bliskie są najbardziej predestynowane do tego, by właściwie ocenić, co jest zgodne z dobrem małoletniego, ponieważ znają jego sytuację, potrzeby i wrażliwość. Dlatego zaskarżone rozwiązanie „jest zgodne z Konstytucją i konwencją o prawach dziecka, choć może być oceniane jako niesatysfakcjonujące”.