Z okazji Światowego Dnia Zdrowia Psychicznego, który obchodzony będzie 10 października, z inicjatywy Instytutu Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej 5 października w Warszawie odbyła się debata pod hasłem "Inwestujmy w zdrowie psychiczne - przeciwdziałajmy dyskryminacji".

Eksperci, którzy brali udział w debacie uznali, że mimo wprowadzenia w Polsce Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego, sytuacja pacjentów niewiele się zmieniła w ciągu ostatnich kilku lat. Główne problemy z jakimi boryka się opieka psychiatryczna to zbyt małe nakłady na leczenie, trudności z dostępem do nowoczesnych leków i specjalistycznej opieki środowiskowej oraz stereotypy i stygmatyzacja chorych. Prof. Aleksander Araszkiewicz, kierownik Katedry Psychiatrii Collegium Medicum im. Ludwika Rydygiera w Bydgoszczy przypomniał, że w ostatnich latach zmniejszono nakłady na tę dziedzinę: z 3,9 proc. wszystkich kosztów świadczeń zdrowotnych w 2000 r. do 3,2 proc. w 2010 r., podczas gdy średnia europejska wynosi ok. 5 proc.
Eksperci są zgodni, że problem zaburzeń psychicznych coraz bardziej dotyka nasze społeczeństwo i prowadzi do wykluczenia, niepełnosprawności i obniżenia jakości życia. Na schizofrenię, która jest jedną z najpoważniejszych i jednocześnie najczęściej występującą chorobą psychiczną, cierpi w Polsce ok. 400 tys. osób. Według Światowej Organizacji Zdrowia, zaburzenia psychiczne dotyczą już co piątej osoby na świecie, a w ciągu najbliższych 15 lat staną się jednym z głównych problemów zdrowotnych powodujących niesprawność życiową ludzi. Wzrost ryzyka zachorowań jest związany z rozwojem cywilizacyjnym, dynamicznym tempem życia, przewlekłym stresem i długotrwałym brakiem wypoczynku.
Podczas debaty 5 października zaprezentowano "Białą Księgę" - raport na temat sytuacji osób chorujących na schizofrenię w Polsce w 2011 r. Poprzedni, podobny raport został wydany w 2006 r.