Czwartek, 24 maja 2012 r.
Puls Medycyny
Szukaj »
Apel konsultanta ds. dermatologii
Sekcja: informacje
Data publikacji: 2011-06-08
Konsultant krajowy w dziedzinie dermatologii prof. Andrzej Kaszuba zaprotestował przeciwko próbie wykreślenia tej dziedziny medycyny z kręgu uprawnionych przez Narodowy Fundusz Zdrowia do terapii łuszczycowego zapalenia stawów (ZŁS).
„Zmiany, które próbuje się wprowadzić do rozporządzenia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu terapeutycznych programów zdrowotnych dotyczących ŁZS, odbieram jako wysoce niepokojące. Zawężenie możliwości prowadzenia nowoczesnej terapii leczniczej wyłącznie do wybranych kilkunastu oddziałów reumatologicznych w Polsce ograniczy w znacznym stopniu dostępność tego leczenia dla pacjentów” - napisał prof. Andrzej Kaszuba w liście rozesłanym do mediów.

Prof. Kaszuba przypomina opublikowany 22 kwietnia br. projekt, w którym pierwotnie do leczenia pacjentów z ŁZS, obok reumatologów uprawniono również dermatologów. „Dyskutowany w ramach tego rozporządzenia program zmierza do udostępnienia polskiemu pacjentowi technologii medycznej umożliwiającej podjęcie skutecznego przeciwdziałania agresywnej postaci łuszczycowego zapalenia stawów” – uważa profesor.

Jego zdaniem, utrzymanie w projekcie rozporządzenia zapisu zezwalającego na terapię ŁZS w oddziałach dermatologicznych da możliwość kontynuacji opieki rozpoznanych i zdiagnozowanych już wcześniej podopiecznych przez leczących ich lekarzy dermatologów. Eliminacja dermatologii ze świadczenia usług w ramach programów NFZ przyczyni się natomiast do zmniejszania wykorzystania istotnego potencjału, który trudno będzie odtworzyć.

”Argument podnoszony przez NFZ o rzekomym wzroście wydatków płatnika przez włączenie do programu dermatologii jest, wobec stałej liczby chorych, pozbawiony racjonalnych podstaw. Liczne ograniczenia w doborze pacjentów, limity dla poszczególnych szpitali oraz stosunkowo długi czas oczekiwania na terapię, stanowią dla funduszu gwarancję, że koszty pozostaną na przewidywanym poziomie. Pacjenci, którzy nie skorzystają z nowoczesnej terapii i tak w końcu trafią do szpitali. Niestety często do zwykłych oddziałów wewnętrznych. Koszty leczenia będą więc takie same, przy zmniejszonym poziomie merytorycznym udzielanych świadczeń” – uważa specjalista.




  Stopka autorska:
Autor: Monika Wysocka
Artykuł opublikowany w numerze: -
Data publikacji: 2011-06-08
  Poleć znajomemu artykuł
email znajomego :
Redakcja         Reklama         Prenumerata         Kontakt         Napisz do nas         Nota prawna    
Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów Artykuł dostępny wyłącznie dla lekarzy