Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił w obronie przewlekle chorych dzieci. W piśmie do pełnomocnika rządu ds. równego traktowania Elżbiety Radziszewskiej rzecznik domaga się informacji, co w tej sprawie zrobił powołany w 2008 roku Zespół ds. przeciwdziałania dyskryminacji dzieci przewlekle chorych.

Pismo zostało wystosowane w związku z narastającym problemem nieprzyjmowania do przedszkoli publicznych dzieci z chorobami przewlekłymi, np. z cukrzycą. Odmowę przyjęcia uzasadnia się brakiem wykwalifikowanego personelu oraz obawą przed odpowiedzialnością, jaka się wiąże z opieką nad chorym i podawaniem leków. I choć przepisy prawa nie wykluczają uczęszczania do ogólnodostępnych przedszkoli i szkół dzieci przewlekle chorych i niepełnosprawnych, ich przyjęcie uwarunkowane jest możliwością zapewnienia dziecku, stosownie do rodzaju schorzenia, właściwych warunków pobytu.
Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego, na choroby przewlekłe cierpi ponad 20 proc. osób w wieku 5-19 lat. Najczęstsze choroby to: alergie, astma, choroby kręgosłupa, stany lękowe, depresje, choroby serca i układu krążenia, choroby nerek i układu moczowego, padaczka i cukrzyca.