Od 1 stycznia 2012 r. szpitale będą mogły kupować leki stosowane w programach terapeutycznych i z katalogu chemioterapii w cenie nie wyższej niż limit, o ile zostanie on ustalony przez Ministerstwo Zdrowia dla danego leku. Producenci droższych preparatów objętych wspólną grupą limitową, chcąc utrzymać się na rynku leków szpitalnych, będą zmuszeni obniżać ceny swoich produktów.

Przyjęta przez Sejm 25 marca br. ustawa refundacyjna jest już w Senacie. Zmienia ona zasady ustalania cen leków refundowanych. Jeśli ustawa wejdzie w życie w obecnym kształcie, będzie miała także wpływ na gospodarkę lekami w lecznictwie zamkniętym.
Możliwe negocjacje cenowe
O ile ceny zbytu leków refundowanych na receptę mają być od 1 stycznia 2012 r. sztywne, podobnie jak marża hurtowa i detaliczna, o tyle dla szpitali obowiązywać będą ceny maksymalne. Zgodnie z ustawą, świadczeniodawca w celu realizacji świadczeń gwarantowanych będzie zobowiązany nabywać farmaceutyki, środki spożywcze specjalnego przeznaczenia i wyroby medyczne po cenie nie wyższej niż urzędowa cena zbytu powiększona o marżę (nie wyższą niż urzędowa marża hurtowa). Zakłady lecznictwa zamkniętego będą mogły tak jak dotychczas nabywać leki bezpośrednio od producentów, inne ZOZ-y tylko od hurtowni. A zatem będzie możliwość zejścia ceny, co pozwoli świadczeniodawcom obniżać koszty udzielanych świadczeń.
Cały artykuł na ten temat znajduje się w Pulsie Medycyny nr 6 (227).
AKTUALNA OFERTA PRENUMERATY PULSU MEDYCYNY
CZYTAJ RÓWNIEŻ:
Marek Świerczyński, ekspert Pracodawców RP: Wygra lek wyznaczający limit
Jan Czeczot, dyrektor Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego im. prof. W. Orłowskiego CMKP w Warszawie: Boję się wzrostu cen leków
Krzysztof Łanda, ekspert Polskiej Unii Onkologii: Mało precyzyjne zapisy ustawy