Politycy Platformy Obywatelskiego nie mają wątpliwości: pielęgniarki okupujące sejmową galerię, protestują wyłącznie w „partykularnym interesie Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych”.
„Interes związkowy nie może być ponad interesem pacjentów i całego środowiska” – ocenił podczas konferencji prasowej poseł PO Paweł Olszewski. Podkreślił, że pielęgniarki protestujące w Sejmie nie reprezentują wszystkich pielęgniarek i próbują ograniczać prawa osób, które do OZZPiP nie należą. Według Małgorzaty Kidawy-Błońskiej z PO, dla partii rządzącej najważniejsze jest bezpieczeństwo pacjentów. „Kontrakty są bezpieczne zarówno dla pacjenta, bo ma dobrą opiekę, ale są też bezpieczne dla samych pielęgniarek” – przekonywała na spotkaniu z dziennikarzami.
Przypomnijmy, że od sześciu dni pielęgniarki nie opuszczają budynku Sejmu protestując w ten sposób przeciwko zapisom ustawy o działalności leczniczej. Dziś (22 marca) pięć pielęgniarek z OZZPiP podjęło strajk głodowy.
Wyraź swoją opinię - weź udział w sondzie Pulsu Medycyny. Odpowiedz na pytanie - czy pielęgniarka, podobnie do lekarza, powinna mieć prawo do pracy w szpitalu na kontrakcie?