Lekarze w Górnośląskim Centrum Medycznym w Katowicach przeprowadzili 9 września pierwszy w Polsce zabieg wszczepienia zastawki aortalnej do innej, wszczepionej wcześniej, ale zniszczonej już przez chorobę zastawki biologicznej. Dotychczas protezy zastawek wszczepiano jedynie pacjentom z chorą ich własną zastawką.

Z powodu ciężkiej niewydolności krążenia pacjent nie mógł być operowany po raz kolejny ten zabieg był więc dla niego jedyną szansą na przeżycie.
"Pacjent trafił do nas po zabiegach chirurgicznych, z rozległymi stanami zapalnymi w klatce piersiowej, z wymienioną częścią aorty zaraz przy sercu. W tej protezie znajdowała się sztuczna biologiczna zastawka serca, która wskutek procesów zapalnych uległa całkowitemu zniszczeniu. Chory się nie nadawał do kolejnej operacji chirurgicznej, zrobiliśmy konsylium i zdecydowaliśmy o próbie przywrócenia życia, sprawności temu choremu za pomocą wszczepienia zastawki metodą przezskórną, przez tętnicę udową" – powiedział PAP dr Grzegorz Smolka ordynator Oddziału Ostrych Zespołów Wieńcowych GCM.
Dzięki temu, że wszczepiona wcześniej biologiczna zastawka nie miała części mechanicznej, implantowanie kolejnej mało inwazyjną metodą przebiegło bez problemów.