Kardiolodzy, kardiochirurdzy oraz studenci Śląskiego Uniwersytetu Medycznego ruszyli na morze. Na pokładzie harcerskiego szkunera „Zawisza Czarny” chcą dotrzeć na Kongres Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego (ESC Congress 2010) rozpoczynający się 28 sierpnia w Sztokholmie.

W rejsie udział bierze 30 osób załogi. Są to najzdolniejsi studenci Uniwersytetu Medycznego oraz młodzi kardiolodzy i kardiochirurdzy. Jak podkreśla inicjator rejsu, prof. Marian Zembala, wyprawa to podziękowanie za ich wielką pracę w minionym roku i udział w projektach badawczych.
„Taki wyjazd to szansa dla tych młodych ludzi na dotarcie do Sztokholmu w najtańszy, ale i niezwykle atrakcyjny sposób. Chodzi także o pokazanie siły polskiej medycyny w zakresie kardiologii, kardiochirurgii, angiologii. Z samego tylko Śląskiego Centrum Chorób Serca na tym kongresie przedstawionych zostanie ponad 20 prac. Liczymy też na to, że taki wyjazd zintegruje polskie środowisko kardiologiczne i kardiochirurgiczne - do udziału w rejsie zaprosiliśmy bowiem także lekarzy z Wrocławia, Katowic, Warszawy” – mówi prof. Zembala.
Szkuner rzucił cumy 26 sierpnia o 9 rano, a Bałtyk przywitał żeglarzy sprzyjającym wiatrem południowo-zachodnim o sile 3 do 5 w skali Beauforta.
Kapitanem rejsu jest młody kardiolog z Zabrza Jacek Wacławski. Jest laureatem prestiżowych nagród podróżniczych w Polsce: Żeglarz Roku 2003 oraz Kolos 2003, najmłodszym kapitanem na świecie, który dopłynął pod żaglami do brzegów Antarktydy. Na przełomie 2006/2007 roku był inicjatorem słynnej wyprawy przejścia jachtem s/y „Stary” jednej z najtrudniejszych żeglarskich tras Northwest Passage z Grenlandii do Vancouver śladami Amundsena.
Portem docelowym będzie Sztokholm, gdzie w dniach 28 sierpnia - 1 września odbywać się będzie prestiżowy kongres ESC 2010. Jak podkreśla prof. Marian Zembala, to największe spotkanie kardiologiczne w Europie.
Rejs odbywa się pod honorowym patronatem Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.
Czytaj również: ESC: Owocne spotkanie kardiologów
Zobacz fotorelację z rejsu do Sztokholmu:

Trudna żegluga...

... przejście przez szwedzkie szkiery.

Zawisza Czarny wpływa do Sztokholmu.

Szkuner sztakslowy o świcie.

Zawisza Czarny przy nadbrzeżu.