Grupa 33 senatorów wystosowała do premiera Donalda Tuska oświadczenie, w którym domagają się, by ratownictwo medyczne podobnie jak policja, wojsko czy straż pożarna zostało uznane jako służba ściśle publiczna. Ratownictwo świadczone jako usługa komercyjna to nieporozumienie – uważają parlamentarzyści.

„Pozostawienie ratownictwa w kompetencji państwa jest kluczowe z punktu widzenia bezpieczeństwa obywateli. Oddanie ratownictwa niezależnym podmiotom, szczególnie przypadkach zagrożenia pastwa, jest niebezpieczne” – czytamy w oświadczeniu. Senatorowie Andrzej Owczarek i Marek Trzciński skrytykowali konkursy na świadczenie usług z ratownictwa medycznego w woj. łódzkim, które, ich zdaniem, faworyzują jedne podmioty kosztem jednostek ratownictwa medycznego zorganizowanych przy szpitalach powiatowych.
Zdaniem senatorów już pierwsza przegrana pogotowia prowadzonego przez szpital powiatowy raz na zawsze eliminuje je z rynku. Szpital musi zwolnić ratowników, konieczny staje się także zwrot wraz z odsetkami dotacji, za które zakupione zostały nowoczesne ambulanse i sprzęt medyczny.
„Niedawno państwo zachęcało szpitale do wykorzystywania środków unijnych. Niejedno pogotowie przy publicznym zakładzie opieki zdrowotnej dzięki tym środkom uzbroiło się w nowoczesne karetki. Teraz, w imię wolnego rynku, środki te są marnotrawione” – podkreślają senatorowie.