Rejonowy Sąd Pracy w Białymstoku 5 marca oddalił powództwo dr Marzanny Sołowiej ze szpitala psychiatrycznego w Choroszczy w sprawie dyskryminacji płacowej. To drugie w ostatnim czasie orzeczenie białostockiego sądu w tym zakresie. Oba oddalają powództwa specjalistów.

Tym razem według sądu nie można mówić o dyskryminacji płacowej wobec specjalistów, którzy zarabiają mniej niż rezydenci dlatego, że to nie pracodawca różnicuje ich zarobki. Zdaniem sądu płaca rezydenta jest ustalana przez ministra zdrowia i pracodawca nie ma wpływu na jej obniżenie.
„Ale nam wcale nie chodziło o obniżanie wynagrodzeń rezydentów, a podwyższenie płacy specjalistom” – komentuje dr Ryszard Kijak, przewodniczący Zarządu Regionu Podlaskiego OZZL, pełnomocnik walczących w sądzie lekarzy. „Na to akurat pracodawca ma wpływ” – podkreśla dr Kijak.
Lekarze od wyroku będą się odwoływać.