Komu zależy na przeszczepach? Data publikacji: 2010-02-24W szpitalach amerykańskich każdy zgon analizowany jest pod kątem możliwości pobrania narządów. Jeżeli odpowiednia komisja stwierdzi, że to mógł być potencjalny dawca, a nie pobrano od niego narządów, przekazuje tę sprawę zarządowi szpitala. U nas koordynator pracuje na etacie szpitala, sprawuje się dobrze, ale to dyrektor naciska, by pobrań (i przeszczepów) było dużo. Ale z wejściem do innych szpitali, w których nie ma oddziałów transplantacyjnych, nie jest tak łatwo.
Poleć znajomemu artykuł |