Frustrująca arogancja Data publikacji: 2010-01-21Sposób wprowadzania przez Ministerstwo Zdrowia pakietu rozporządzeń refundacyjnych jest od lat skandaliczny i nieprofesjonalny. Grzechem resortu jest ignorowanie ekonomicznych skutków jego decyzji dla pacjentów, a także aptek i hurtowni. Zmiany są kosmetyczne w części cenowej, a o wiele większe w części dotyczącej limitów i powodują zauważalny wzrost odpłatności dla pacjenta. Jawną hipokryzją należy nazwać wszelkie deklaracje przedstawicieli resortu zdrowia o tym, że zmiany te są ukierunkowane na dobro pacjenta. (...)
Milcząca akceptacja dyktatu cenowego producentów przez Ministerstwo Zdrowia świadczy o słabości organów państwa. Słabości tym większej, że informacje o „dziwnych" cenowych praktykach producentów są resortowi systematycznie przekazywane przez aptekarzy. Pusty śmiech wywołują ceny detaliczne znacząco niższe w realnym obrocie od cen na listach. Czy oprócz aptekarzy nikt tego nie widzi? Niektóre nowe ceny detaliczne są niższe od starych cen hurtowych. Czyli jedno prawo zmusza aptekarzy do łamania innego prawa (sprzedaż poniżej kosztów zakupu)!
To wszystko oraz wprowadzanie zmian z dnia na dzień świadczy o karygodnym lekceważeniu nas, farmaceutów (vacatio legis równe ok. 24 h!), których na dodatek obciąża się kosztami tych zmian. Frustrująca jest arogancja władzy.
Poleć znajomemu artykuł |