Czwartek, 9 lutego 2012 r.
Puls Medycyny
Szukaj »
System powinien być prosty i transparentny
Data publikacji: 2009-12-17
Obowiązujące regulacje prawne, jak i praktyka tzw. rabatowania w obrocie lekami refundowanymi doprowadziła do poważnych wynaturzeń systemowych. Oczywiście, biznes dostosował się do tych reguł gry, ale traci na tym najsłabsze ogniwo systemu, czyli chorzy - zmuszani do poszukiwań promocji na leki. Spośród 27 państw Unii Europejskiej taka sytuacja istnieje tylko w Polsce. Jest to nasz oryginalny „wynalazek" - różne ceny identycznych leków refundowanych w aptekach. Kto na tym zyskuje? Na pewno nie pacjenci, którzy tracą ponad 500 mln zł rocznie. O tyle bowiem zostają uszczuplone udzielone przez producentów rabaty przez pośredników obrotu.

Dlatego PZPPF uważa, że konieczna jest likwidacja rabatów. Spowoduje to, że system będzie działać w sposób prosty i transparentny. A więc producent będzie konkurował ceną jawnie i ustalał ją z kupującym - Ministerstwem Zdrowia, dzięki czemu ceny będą znane uczestnikom obrotu. System będzie skłaniać aptekarzy do wydawania tańszego leku, a przynajmniej nie będzie zachęcać do wydawania leków droższych.

Dziś natomiast cena producenta - jakoby ustalona - staje się wirtualna. W relacji producent - hurtownik dochodzi do ponownych negocjacji, których efektów nie znamy - czy działa w interesie płatników składek, czy też realizuje dodatkowe zyski dla siebie? Część aptek otrzymuje od hurtowników leki poniżej oficjalnie obowiązujących cenników. Jak szacuje PharmaExpert, stanowi to około 12 proc., a pacjent konsumuje zaledwie 6 proc., czyli połowę zatrzymuje apteka, poza należną ustawowo marżą.

IMS i PharmaExpert wyliczyły, że ceny leków dla pacjenta wzrosną po likwidacji rabatów. W rachunkach tych przejęto jednak nieuzasadnione niczym założenie, iż ceny leków zostaną wtedy zamrożone na obecnym poziomie. Czyżby leki generyczne nie taniały z roku na rok? W jaki sposób będą konkurować producenci leków, jeśli nie będą mogli rabatami? Odpowiedź jest prosta - będą konkurować ceną. Rabaty trafią do kupującego, czyli Ministerstwa Zdrowia, a nie do pośredników. Korzyści odniosą wszyscy uczestnicy systemu, a przede wszystkim pacjent i płatnik. Nadzwyczajnych zysków zostaną jedynie pozbawieni pośrednicy, pobierający wyższe marże ponad gwarantowane im ustawowo.

  Stopka autorska:
Autor: Cezary Śledziewski,
prezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego

Artykuł opublikowany w numerze: PF 18(42)
Data publikacji: 2009-12-17
  Poleć znajomemu artykuł
email znajomego :
Redakcja         Reklama         Prenumerata         Kontakt         Napisz do nas         Nota prawna    
Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów Artykuł dostępny wyłącznie dla lekarzy