Środa, 23 maja 2012 r.
Puls Medycyny
Szukaj »
Punkty apteczne zagrożone
Sekcja: informacje
Data publikacji: 2009-10-28
Według danych firmy IMS, w Polsce jest obecnie 13 380 aptek. Dziesięciokrotnie mniej działa na naszym rynku punktów aptecznych - 1290. To dużo czy mało? Władze samorządu aptekarskiego są pewne - jest ich zdecydowanie za dużo. Punkty to konkurencja dla aptek, trzeba z nimi walczyć.
Opinia najwyższych władz samorządu farmaceutów na temat punktów aptecznych jest jasna. Jedynie magister farmacji w aptece jest w stanie zapewnić pacjentowi profesjonalną i bezpieczną obsługę oraz fachowe doradztwo przy wydawaniu leków. 'Brak akademickiego wykształcenia farmaceutycznego ogranicza wiedzę techników na temat interakcji lekowych, pokarmowych oraz działań niepożądanych" - uważa dr Grzegorz Kucharewicz, prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej. Potrafi to nawet wyrazić dosadniej: "Technik farmaceutyczny z powodu niskiego poziomu wykształcenia farmaceutycznego i nikłych umiejętności starannego, analitycznego dociekania wykonuje czynności fachowe, popełniając liczne błędy, które w warunkach pracy apteki, gdzie w czasie świadczenia usług musi być obecny farmaceuta, są w wyniku jego nadzoru korygowane i eliminowane". To zdania z opinii, jakie Naczelna Izba Aptekarska przesłała do resortu zdrowia, konsultując projekty rozporządzeń określających asortyment produktów dostępnych w placówkach obrotu pozaaptecznego, w tym w punktach aptecznych.

Technik też profesjonalista

Uwagi o marnym wykształceniu personelu punktów aptecznych wzburzyły techników farmaceutycznych. "W każdym zawodzie są różni ludzie, pracujący z powołaniem i bez - mówi Agata Bielańska, współwłaścicielka punktu aptecznego Wiosenny w Boguszycach k. Oleśnicy. - Nie tylko magistrowie farmacji mogą być dobrze przygotowani do pracy. Moja mama, z którą wspólnie prowadzimy punkt, jest technikiem z 30-letnim stażem pracy i wyszkoliła kilka pokoleń magistrów, którzy do tej pory są jej wdzięczni".

"Działalność punktów aptecznych codziennie weryfikują przychodzący do nich pacjenci - uważa Danuta Krajewska, właścicielka punktu aptecznego Arka w Granowie (Wielkopolska). - Chociaż w niewielkiej miejscowości oprócz mojego punktu jest też apteka, to na brak klientów nie narzekam. Najwyraźniej moja wiedza jest przez nich doceniana, co daje mi ogromną satysfakcję".

Zarzuty o niewystarczającym wykształceniu nie mają zastosowania wobec prowadzących punkty apteczne magistrów farmacji. "Nie otworzyłem apteki, bo w małej miejscowości to się po prostu nie opłaca. Podobnymi przesłankami kierowało się wielu moich kolegów ze studiów" - mówi mgr farm. Marek Bajda, właściciel punktu aptecznego w Górze Dworcowej pod Warszawą. Jego zdaniem, rachunek ekonomiczny jest nieubłagany - jeśli gdzieś nie opłaca się otwierać apteki, to albo powstanie tam punkt apteczny, albo nie będzie tam nic.

Zakaz otwierania nowych

Stowarzyszenie Magistrów i Techników Farmacji szacuje, że punkty osiągają miesięczny dochód rzędu 20-30 tys. zł, a z tego żadna apteka nie byłaby w stanie się utrzymać. Zdaniem przedstawicieli tej organizacji, nie stanowią więc dla aptek żadnej konkurencji, bo przeważnie oddalone są od nich co najmniej o kilkanaście kilometrów.

Taka zresztą była idea ich tworzenia - miały powstawać w miejscowościach, gdzie nie ma aptek i mieszkańcy mają utrudniony dostęp do leków. Tymczasem samorząd aptekarski coraz głośniej przypomina, że punkty miały być działalnością przejściową i stopniowo, w miarę wzrostu liczby aptek, zanikającą formą zaspokajania potrzeb pacjentów.

Swoich docelowych planów - likwidacji punktów aptecznych - Naczelna Izba Aptekarska wcale zresztą nie ukrywa. W opinii do przygotowywanej w resorcie zdrowia nowelizacji Prawa farmaceutycznego zaproponowano, by od 1 stycznia 2010 roku zabronić tworzenia nowych punktów, a do 1 stycznia 2014 roku przekształcić te, które już działają, w apteki ogólnodostępne.

(...)

Cały artykuł na ten temat znajduje się w Pulsie Farmacji nr 15(39) z 28 października 2009 r.

AKTUALNA OFERTA PRENUMERATY PULSU FARMACJI

  Stopka autorska:
Autor: Edyta Szewerniak-Milewska

Artykuł opublikowany w numerze: PF 15(39)
Data publikacji: 2009-10-28
  Poleć znajomemu artykuł
email znajomego :
Redakcja         Reklama         Prenumerata         Kontakt         Napisz do nas         Nota prawna    
Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów Artykuł dostępny wyłącznie dla lekarzy