Ręka na pulsie Data publikacji: 2009-04-29Z badania przeprowadzonego przez firmę Macroscope OMD wynika, że chociaż 56 proc. Polaków w związku z kryzysem zamierza ograniczać swoje wydatki domowe, to większość z nich chce oszczędzać na podróżach, używkach i rozrywce. Tylko 15 proc. bierze pod uwagę zmniejszenie wydatków na leki i suplementy diety.
Zdają sobie z tego sprawę producenci preparatów leczniczych i nie żałują pieniędzy na reklamę. Nawet w styczniu, kiedy zwykle następuje wyhamowanie rynku po przedświątecznych szaleństwach zakupowych, nakłady na reklamę wzrosły o prawie 23 proc. w porównaniu do stycznia roku 2008. Jeszcze lepiej ma się reklama telewizyjna, w I kwartale 2009 roku firmy zamówiły spoty o wartości wyższej o ponad 28 proc. niż rok temu.
Warto dodać, że w ubiegłym roku aż 70 proc. wydatków na reklamę producenci leków i suplementów diety zostawili w telewizji. Dlaczego? Bo uważają, że gwarantuje szerokie i efektywne dotarcie do konsumentów. Tę opinię może potwierdzić każdy, kto pracuje za pierwszym stołem. Po emisji spotu reklamowego w telewizji klienci nagle zaczynają się dopytywać o preparat, który do tej pory interesował tylko nielicznych pacjentów. Dlatego warto trzymać rękę na pulsie i śledzić reklamy w mediach.
Jak wynika z doświadczeń farmaceutów, z którymi rozmawialiśmy, apteka, która chce się rozwijać i zdobywać nowych klientów, powinna pomyśleć o rozszerzeniu asortymentu. Oczywiście bacznie przy tym obserwując potrzeby lokalnej społeczności.
Według Jacka Czarnockiego z firmy IMS, już obecnie aż 40 proc. sprzedaży wartościowej polskiej apteki i ponad 50 proc. ilościowej jest związane z produktami znajdującymi się w sprzedaży odręcznej (leki bez recepty, suplementy diety, kosmetyki, materiały i urządzenia medyczne, odżywki i produkty spożywcze). Warto zwrócić uwagę, że w ubiegłym roku ich sprzedaż (poza lekami OTC) wzrosła o 20-25 proc. Co więcej, nawet widmo kryzysu nie powstrzymuje Polaków przed zakupami coraz lepszych, sprawdzonych kosmetyków czy suplementów diety poprawiających jakość życia.
Poleć znajomemu artykuł |