Przyprawienie kogoś o szybsze bicie serca może być dla niego bardzo niezdrowe, zwłaszcza gdy jest to mężczyzna. Według kardiologów nadmierny wzrost tętna na podłożu stresu psychicznego oznacza większe ryzyko nagłego zgonu z powodu zawału serca. Jedno z najprostszych badań, jakie można sobie wyobrazić i jakie pacjent może wykonywać samemu – pomiar tętna – może pozwolić określić czy ryzyko zgonu z przyczyn sercowych jest zwiększone.
Francuscy lekarze przeprowadzili badanie na grupie blisko 8 tysięcy policjantów z Paryża. Mężczyźni w wieku od 42 do 53 lat mieli wykonane badanie fizykalne i elektrokardiogram. Określono spoczynkową częstość bicia serca oraz w kilka minut po wykonaniu testu wysiłkowego na rowerze (uznano tę sytuację za odpowiednik umiarowego stresu psychicznego).
Na podstawie wyników naukowcy stwierdzili znaczne zwiększenie ryzyka nagłego zgonu sercowego z powodu zawału serca w obserwacji 23 letniej w dwóch grupach. Pierwszą stanowili policjanci, u których wystąpił duży wzrost tętna – powyżej 12 uderzeń na minutę) – w sytuacji stresowej. Innym czynnikiem mającym duże znaczenie dla oceny ryzyka nagłego zgonu było istnienie predyspozycji genetycznych – obciążony wywiad rodzinny.
Źródło: DGNews; www.docguide.com
Poleć znajomemu artykuł |