Poniedzialek, 21 maja 2012 r.
Puls Medycyny
Szukaj »
Otyłość to choroba
Sekcja: informacje
Data publikacji: 2009-03-18
Inne artykuły:
Jako lekarz i dietetyk kliniczny jestem zdania, że diety cud robią więcej złego niż dobrego. Pacjent nastawia się, że takie diety trwają krótko, tylko nie bardzo wiadomo, co dalej po takim odchudzaniu ma nastąpić. Chyba ten cud... - mówi dr Lucyna Ostrowska z Podlaskiego Ośrodka Leczenia Otyłości.
Jak bezpiecznie mogą odchudzać się osoby otyłe i do tego przewlekle chore, np. na cukrzycę czy choroby sercowo-naczyniowe?

Przede wszystkim powinny odchudzać się pod kontrolą lekarza, nigdy na własną rękę. Otyłość sama w sobie to choroba, tym poważniejsza, gdy są jeszcze choroby towarzyszące nadmiarowi tkanki tłuszczowej. W każdym przypadku lekarz powinien określić zapotrzebowanie energetyczne pacjenta i od tego uzależnić wartość energetyczną diety redukującej masę ciała.

Przyjmuje się, że u chorego otyłego należy na początku leczenia wprowadzić deficyt 600 kcal dziennie w stosunku do tego, co spożywał do tej pory. Potem stopniowo można wprowadzać diety o niższej wartości energetycznej. Należy regularnie spożywać posiłki, pięć razy dziennie, z 3-4-godzinną przerwą między nimi. W zależności od tego, czy pacjent jest "wydolny kardiologicznie" i czy ma obrzęki, wprowadzamy odpowiednią ilość niesłodzonych i niegazowanych płynów - średnio jest to ok. 2 litrów dla kobiety i 2,5 litra dla mężczyzny dziennie. Do diety należy dołączyć ruch: pół godziny dziennie, pięć-siedem dni w tygodniu. Może to być spacer, pływanie, jazda rowerem.

Jakie postępowanie będzie właściwe dla danego pacjenta, zależy od tego, jaka choroba lub choroby towarzyszą jego otyłości. I tak, w przypadku otyłości i nadciśnienia tętniczego poza dietą o obniżonej zawartości tłuszczu i węglowodanów prostych, wprowadzamy posiłki o zmniejszonej zawartości soli. To dieta zbliżona do diety DASH lub śródziemnomorskiej. Jeśli otyłości towarzyszą zaburzenia lipidowe, w zależności od ich rodzaju dobieramy potrawy np. o obniżonej zawartości cholesterolu. Przy podwyższonym stężeniu triglicerydów należy zadbać o odpowiednią ilość niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych w posiłkach lub nawet wprowadzić suplementację diety w postaci kwasów omega-3. Poza tym trzeba bardzo restrykcyjnie ograniczyć cukry proste.

U pacjentów z cukrzycą typu 2 trzeba zadbać o odpowiednią ilość wymienników węglowodanowych w diecie i nauczyć chorego, jakie potrawy o niskim indeksie glikemicznym może spożywać. Z kolei przy dnie moczanowej należy ograniczyć produkty zawierające duże ilości puryn, które wzmagają wytwarzanie kwasu moczowego. W kamicy żółciowej przebiegającej z bólem ważne jest ograniczenie potraw smażonych i pikantnych, ale dieta nie może być też zbyt restrykcyjna, bo gdy obniża się jej wartość energetyczną poniżej 1500 kcal dziennie, narażamy pacjenta na dodatkowy atak "kolki żółciowej". Także u pacjentów z grupy ryzyka kamicy żółciowej dieta nie może być zbyt restrykcyjna, bo może przyspieszyć powstawanie złogów żółciowych.

A co z tzw. dietami cud - czy są wskazane dla osób otyłych i do tego przewlekle chorych?

Jako lekarz i dietetyk kliniczny jestem zdania, że diety cud robią więcej złego niż dobrego. Zazwyczaj są monotonne, brakuje w nich wielu cennych składników odżywczych, np. białka, witamin czy minerałów, a w innych węglowodanów złożonych (w tym błonnika pokarmowego). Do tego pacjent nastawia się, że takie diety trwają krótko, tylko nie bardzo wiadomo, co dalej po takim odchudzaniu ma nastąpić. Chyba ten cud..., a tymczasem najczęściej następuje powrót do poprzedniej masy ciała. Poza tym po takiej diecie zwykle obniża się spoczynkowa przemiana materii i kolejna redukcja masy ciała jest trudniejsza, ponieważ wymaga jeszcze większego obniżenia wartości energetycznej diety, wzmożonej aktywności fizycznej oraz farmakoterapii.

Apteki pełne są rozmaitych środków wspomagających odchudzanie. Czy te parafarmaceutyki można stosować bezpiecznie?

Wszelkie suplementy diety, zwane nutriceutykami, nie mają badań klinicznych, które potwierdzałyby naukowo ich skuteczność. Dlatego każdy "wspomagacz" diety należy przed zastosowaniem skonsultować z lekarzem. Dietę możemy wspomóc np. błonnikiem, który wypełnia żołądek i pomaga zwłaszcza na początku zmniejszyć uczucie "pustego żołądka". L-karnityna może być stosowana tylko wtedy, jeśli towarzyszy jej dieta niskoenergetyczna i wzmożony wysiłek fizyczny. Nie sądzę, aby osoby otyłe aż tak dużo się ruszały, żeby miały zapotrzebowanie na dodatkową L-karnitynę. Chrom to pierwiastek śladowy, który łatwo przedawkować, a chorzy nie zawsze wiedzą, jaka dawka jest bezpieczna. Zażywanie chromu na własną rękę może doprowadzić do jego przedawkowania, a nawet wystąpienia nowotworu jelita grubego. Zielone herbaty, zawierające dużo antyoksydantów i pobudzające dodatkowo ruchy robaczkowe jelit, mogą być korzystne dla pacjentów mających problemy z zaparciami. Odradzam natomiast herbatki odchudzające z senesem czy kruszyną, bo bardzo łatwo się od nich uzależnić. Kruszyna i senes wyciszają naturalną pracę jelit.

Więcej informacji na stronie www.odchudzanie.org.pl


  Stopka autorska:
Autor: Urszula Ludwiczak

Artykuł opublikowany w numerze: PF 5(29)
Data publikacji: 2009-03-18
  Poleć znajomemu artykuł
email znajomego :
Redakcja         Reklama         Prenumerata         Kontakt         Napisz do nas         Nota prawna    
Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów Artykuł dostępny wyłącznie dla lekarzy