Nagłe zgony wśród atletów Parę dni temu Polską wstrząsnęła wiadomość o nagłej śmierci mistrzyni olimpijskiej w rzucie młotem Kamili Skolimowskiej. Nie jest znana jeszcze dokładnie jej przyczyna, ale specjaliści mówią o prawdopodobnym zatorze tętnicy płucnej. Według amerykańskich badaczy, nagłe zgony sercowe zdarzają się coraz częściej w gronie młodych atletów, jednak cały czas ich liczba w USA jest stosunkowo nieduża. Jak podają autorzy publikacji w Circulation, w latach 1980-2006 w USA zmarło nagle 1866 atletów w 38 dyscyplinach. W 56-proc. były to zgony spowodowane chorobami sercowo-naczyniowymi, które najczęściej związane były z kardiomiopatią przerostową lub istnieniem wrodzonych wad tętnic wieńcowych.
Pozostałe przypadki śmiertelne wśród atletów wynikały z uszkadzających struktury organizmu urazów tępych oraz (u 3-proc.) z tzw. wstrząśnienia mięśnia sercowego (commotio cordis).
Zwiększająca się liczba rejestrowanych nagłych zgonów sercowych młodych atletów wynika, jak zauważają lekarze, ze zwiększenia uwagi przywiązywanej do tematu przez media. Zdarzenia te są zwykle szeroko nagłośnione oraz dyskutowane zarówno w gronie medyków, jak i laików, mimo że częstość ich występowania znacznie nie wzrasta.
Autorzy publikacji zwracają uwagę na różne strategie prowadzenia badań skryningowych wśród sportowców. Aktualnie w Stanach Zjednoczonych i Europie obowiązują odmienne zalecenia. Wytyczne Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego i Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego zalecają stosowanie diagnostyki nieinwazyjnej w połączeniu z badaniem podmiotowym i przedmiotowym.
Źródło: Circulation 2009; 119: 1085-1092
Poleć znajomemu artykuł |