Korzystna dla aptekarzy opinia Rzecznika Generalnego ETS Data publikacji: 2009-02-04W połowie grudnia ubiegłego roku Rzecznik Generalny Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości Yves Bot przedstawił swoją opinię na temat własności aptek w Niemczech oraz we Włoszech. Yves Bot stwierdził, że niemieckie i włoskie regulacje zezwalające jedynie farmaceutom na posiadanie apteki są uzasadnione i nie są sprzeczne z prawem unijnym.
Opinia ta dotyczyła dwóch postępowań - sprawy C-531/06 (Komisja Europejska/Włochy) oraz połączonych spraw C-171/07 i C-172/07 (Izba Aptekarska Kraju Związkowego Saary/Inne podmioty). W swoim uzasadnieniu Yves Bot podniósł istotne argumenty, wśród których znalazła się opinia, iż posiadanie aptek przez niefarmaceutów stwarza ryzyko konfliktu interesów, a obecność w placówce zatrudnionego farmaceuty nie zagwarantuje neutralności i jakości na takim samym poziomie jak w systemach, w których właścicielem apteki jest farmaceuta. Według rzecznika to właściciel-farmaceuta w większym stopniu zapewnia przestrzeganie standardów profesjonalnych w placówkach, ponieważ konsekwencje ich łamania mają dla niego bardzo poważne skutki ekonomiczne.
Przedstawiona przez Rzecznika Generalnego ETS opinia jest korzystna dla wszystkich krajów członkowskich UE, w których obowiązują ograniczenia w otwieraniu nowych aptek. Utrzymanie ograniczeń własnościowych, a także demograficznych i geograficznych (uważanych za łatwiejsze do obrony) będzie miało ogromne znaczenie dla przyszłości aptekarstwa europejskiego, ponieważ są to kryteria łatwe do sprawdzenia i skutecznie uniemożliwią tworzenie sieci aptecznych w większości krajów UE.
Korzystny dla aptekarzy wyrok ETS będzie też w dwojaki sposób wpływał na pracę naszego samorządu. Po pierwsze, wyrok oraz jego uzasadnienie będą stanowiły istotne wsparcie dla naszych argumentów na temat konieczności wprowadzenia w Polsce skutecznych mechanizmów ograniczających otwieranie nowych aptek oraz tworzenie sieci aptecznych. Będzie też dowodem na to, że postulaty naszego samorządu nie są demagogią tylko standardem obowiązującym w większości krajów UE. Niestety, z drugiej strony duże spółki dystrybucyjne, np. Celesio, Phoenix czy DocMorris, które nie będą mogły tworzyć sieci aptecznych w większości krajów "starej unii", mogą ze znacznie większą energią starać się budować je w tych krajach, w których jest to możliwe - czyli np. w Polsce.
Poleć znajomemu artykuł |