Chodź Ziuta, takich zwierząt nie ma... Data publikacji: 2008-12-10...powiedziała jedna pani do drugiej, stojąc w ZOO przed klatką z żyrafami.
Ta anegdota pasuje do wypowiedzi osób wątpiących w działanie leków homeopatycznych. Preparaty te są znane od ponad 200 lat. Stosuje je ponad 30 mln ludzi na świecie, ale u nas niektórzy kwestionują zarówno metodę, jak i leki.
Dzieje się tak, mimo że Unia Europejska i Polska wprowadzały te preparaty do obrotu drogą rejestracji. Niewielka - na szczęście - grupa sceptyków postanowiła wojować, podając w wątpliwość podstawy naukowe i skuteczność leczenia. Dlaczego? Bo nikt nie zna mechanizmu działania leku homeopatycznego, ponieważ nie ma randomizowanych badań z podwójnie ślepą próbą. Nie wszystkie metaanalizy są korzystne, a o tych korzystnych po prostu się nie pisze. Jednym słowem - nie ma badań naukowych.
Ale nikt nie zadał sobie trudu, aby odpowiedzieć na pytanie, co to są badania naukowe, a wystarczy zajrzeć chociażby do Wikipedii. Otóż zalicza się do nich m.in. metodę obserwacyjną, monograficzną, eksperymentalną, statystyczną, którymi posługuje się właśnie homeopatia.
Czy zatem ci, którzy stosują te leki, m.in. długowieczna brytyjska rodzina królewska, znani aktorzy, politycy to głupcy? A idea szczepionek - czyli podobne leczy podobne, będąca podstawą homeopatii - ma inne korzenie? Czy wszystkie leki mają badania kliniczne i znany jest mechanizm ich działania? Nie. Czy przebadane klinicznie leki były wycofywane z powodów zagrażających życiu? Tak, np. Vioxx.
Co jest bardziej szkodliwe dla pacjenta: zła diagnoza, a w ślad za nią zastosowanie np. antybiotyków, czy decyzja lekarza, iż schorzenie typu katar lub infekcja może być leczone inną, mniej szkodliwą metodą. Wszyscy mamy świadomość działania ubocznego leków, a Polska jest w czołówce krajów stosujących antybiotyki.
Kiedy sięgamy po leki homeopatyczne? W przypadku grypy, kaszlu, przeziębienia, bólu głowy, bólu stawów, bolesnej menstruacji, stresu, kłopotów ze snem, choroby lokomocyjnej, opryszczki, chorób układu pokarmowego, alergii, zaburzeń odporności. Czy biorąc środki przeciwbólowe dostępne m.in. na stacjach benzynowych, nie stwarzamy większego zagrożenia dla zdrowia niż stosując leki homeopatyczne? O co więc kruszymy kopie? Poeta pisał: "szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie jako smakujesz, aż się zepsujesz". Dużo zdrowia.
Poleć znajomemu artykuł |