Wolny rynek Data publikacji: 2008-11-26Można by dywagować, czy producent ma prawo ograniczać sprzedaż Clexane na polskim rynku. Czy firmy zajmujące się importem równoległym mogą wykupywać lek przeznaczony na polski rynek? Czy polskie hurtownie nie powinny zapewnić w pierwszej kolejności dostawy do aptek, a jedynie nadwyżki eksportować? Oczywiście, jest wolny rynek, więc wszystkie firmy mogą - w ramach obowiązującego prawa - postępować zgodnie z własnym interesem.
Jednak mamy do czynienia z lekiem ratującym życie, co więcej - wpisanym na listy refundacyjne. Pacjent ma zatem prawo spodziewać się, że kupi w aptece zaleconą przez lekarza dawkę. Zwłaszcza, że Prawo farmaceutyczne nakłada na apteki obowiązek posiadania pełnego asortymentu leków. Niestety, farmaceuta niewiele może pomóc, część aptek bezskutecznie stara się zdobyć najbardziej poszukiwane i jednocześnie najtrudniej dostępne dawki Clexane.
Sytuację utrudnia to, że - jak powiedział Pulsowi Farmacji prof. Artur Pupka - decyzja o wydaniu zamiennika tego leku powinna pozostać w gestii lekarza. Zatem pacjent musi wrócić do przychodni, aby otrzymać receptę na inny lek. Jak widać, konsekwencje czysto biznesowych zachowań ponosi polski pacjent, którego i tak nasz system ochrony zdrowia nie rozpieszcza.
Niebawem czeka nas kolejne ograniczenie w dostępie do leków, które jednak być może wyjdzie na zdrowie niektórym nadgorliwym zjadaczom tabletek przeciwbólowych czy gastrycznych. Resort zdrowia zamierza zmniejszyć pozaapteczną podaż leków - nie wszystkie będą mogły leżeć na półkach stacji benzynowych, hipermarketów i w kioskach. A te, które tam się znajdą, powinny być w opakowaniach pozwalających najwyżej na dwudobową terapię.
Nie jest do końca jasne, dlaczego klienci masowo kupują leki OTC w sklepach, a po kosmetyki coraz chętniej chodzą do apteki. Wszystko wskazuje na to, że kosmetyki stały się już obowiązkową pozycją w asortymencie apteki. Z badań firmy IMS wynika, że ten segment rynku aptecznego - choć wciąż niewielki - rośnie szybciej niż inne. Chcą tego klienci aptek, a wielu aptekarzy też widzi korzyści z rozszerzenia oferty. W opinii jednego z nich, te apteki, które pomijają taką usługę, mogą zostać wyeliminowane z rynku przez konkurencję.
Poleć znajomemu artykuł |