Naukowcy wyselekcjonowali grupę otyłych pacjentów z badania SYNERGY i przeprowadzili analizę wpływu otyłości i BMI na stosowanie leczenia kardiologicznego, wykonane zabiegi, ich rokowanie oraz porównali skuteczność stosowania enoksyparyny i heparyny niefrakcjonowanej (UFH). Do badania wykorzystano bazę 9978 pacjentów z dwunastu krajów, u których leczono enoksyparyną lub UFH. Wartości BMI (body mass index) dostępne były u 9837 chorych i na tej podstawie zaklasyfikowano ich do badania. Wyodrębniono pacjentów otyłych (BMI≥30), którzy stanowili 32% z całej bazy.
Mimo wielu chorób współistniejących, pacjenci otyli mieli lepsze rokowanie krótko i długoterminowe, gdy nie zastosowano korekty. Jednak po dopasowaniu pacjentów, podwyższone BMI nie miało niezależnej wartości predykcyjnej dla krwawienia wewnątrzszpitalnego lub 30-dniowego zgonu i zawału mięśnia sercowego. Jedynie w małej podgrupie chorych większe BMI wiązało się z mniejszą roczną umieralnością.
Nie zauważono też interakcji pomiędzy zastosowanym leczeniem a otyłością, która mogłaby wpływać na skuteczność i bezpieczeństwo terapii.
Źródło: Int J Cardiol 2008 Nov 13; publikacja on-line
Poleć znajomemu artykuł |