W tym roku po raz pierwszy młodzi lekarze mogą rozpocząć rezydenturę tuż po ukończeniu stażu. Czyli już w listopadzie, a nie - jak dotąd - w marcu przyszłego roku. Czy to może zmienić ich podejście do mniej popularnych specjalizacji?
Na Mazowszu w listopadzie specjalizację mogłoby rozpocząć ponad 660 młodych lekarzy. Ale do postępowania kwalifikacyjnego zgłosiło się tylko 500 osób. Chętni do specjalizowania się w anestezjologii, medycynie rodzinnej, neonatologii czy zdrowiu publicznym mają rezydenturę jak w banku, bo było mniej złożonych wniosków niż miejsc. Specjalizacje: z transfuzjologii, diagnostyki laboratoryjnej, medycyny nuklearnej i mikrobiologii medycznej w ogóle nie cieszyły się zainteresowaniem.
Jak wprowadzone zmiany przyjęli młodzi lekarze? Co ostatecznie decyduje o zakwalifikowaniu do odbywania specjalizacji? Gdzie i na które kierunki złożono najwięcej wniosków? Co młodzi lekarze robią w sytuacji, gdy nie mogą się szkolić w wybranej dziedzinie?
Czytaj w drukowanym wydaniu Pulsu Medycyny nr 18 (181) z 12 listopada 2008 r.
AKTUALNA OFERTA PRENUMERATY:
Tutaj