Czwartek, 17 maja 2012 r.
Puls Medycyny
Szukaj »
Polskie firmy zdobywają zagraniczne rynki
Sekcja: informacje
Data publikacji: 2008-10-15
Polskie firmy farmaceutyczne coraz częściej decydują się na sprzedaż swych produktów za granicą. Według resortu zdrowia w 2007 roku wartość eksportu leków z naszego kraju wyniosła ponad 1 mld dol. i była o 22,4 proc. wyższa niż w roku 2006.
Na kilka europejskich rynków jednocześnie zamierza wprowadzić swój klopidogrel Adamed. Spółka planuje eksport leku do Czech, Estonii, Rumunii, Bułgarii, a także na Litwę, Łotwę, Węgry i Słowację. W tym celu Adamed rozpoczął już procedurę wzajemnego uznania klopidogrelu. W 2007 roku światowa sprzedaż przeciwzakrzepowego klopidogrelu zwiększyła się o 21 proc. i osiągnęła wartość 7,3 mln dolarów. Według Kamili Dobrowolskiej, dyrektor działu ds. projektów zagranicznych w Adamedzie, wzrost zapotrzebowania na ten preparat jest szansą dla polskiej firmy farmaceutycznej na wprowadzenie swojego produktu na nowe rynki.

Kierunek - wschód

Firma Macieja Adamkiewicza nie jest jedyną, która stawia na sprzedaż za granicą. Starogardzka Polpharma eksportuje swoje produkty do blisko 50 krajów Europy i Azji. W ubiegłym roku dynamika zagranicznej sprzedaży jej leków wzrosła o prawie 44 proc. w stosunku do roku 2006. "Obecnie największym dla nas rynkiem eksportowym jest Rosja, gdzie kierujemy 50 proc. zagranicznej sprzedaży, 10-15 proc. przypada na Białoruś, Ukrainę z Mołdawią oraz Azję Środkową. Pozostały eksport trafia głównie do krajów nadbałtyckich i innych państw Europy Środkowo-Wschodniej" - wyjaśnia Aneta Jóźwicka, public relation manager z Polpharmy.
Kierunek wschodni dominuje również w eksporcie Polfy Warszawa, dla której największymi rynkami zbytu są - podobnie jak w przypadku Polpharmy - kraje byłego ZSRR. Wśród preparatów oferowanych przez firmę za granicą w 2007 roku na pierwszym miejscu znalazły się krople do nosa Gałazolin, których udział w sprzedaży zagranicznej osiągnął 45,84 proc.
Dużym ułatwieniem dla firm okazują się również sprawdzone kanały dystrybucji, należące do spółek matek. Jednym z takich producentów jest Polfa Grodzisk wchodząca w skład grupy Gedeon Richter, której w dystrybucji zagranicznej z pomocą przyszedł węgierski gigant.

Potrzebny silny URPL

Strategia polskich producentów leków nie dziwi Cezarego ledziewskiego, prezesa Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego. Jego zdaniem, w najbliższych latach zapotrzebowanie na polskie leki będzie rosło i to także w krajach starej piętnastki.
W rozmowie z Pulsem Farmacji prezes Śledziewski podkreśla, że krajowi producenci nie oczekują wsparcia ze strony państwa, lecz usprawnienia procesu rejestracyjnego. "Kluczową sprawą dla rozwoju eksportu, w szczególności do innych krajów Unii Europejskiej, jest zbudowanie silnego merytorycznie Urzędu Rejestracji Leków. Umożliwi to szybką rejestrację preparatów w zdecentralizowanych systemach europejskich" - uważa prezes PZPPF.



  Stopka autorska:
Autor: Marta Markiewicz

Artykuł opublikowany w numerze: PF 15(20)
Data publikacji: 2008-10-15
  Poleć znajomemu artykuł
email znajomego :
Redakcja         Reklama         Prenumerata         Kontakt         Napisz do nas         Nota prawna    
Artykuł dostępny wyłącznie dla prenumeratorów Artykuł dostępny wyłącznie dla lekarzy